All starts with a coffee

Kawa.
Jedna z moich ulubionych przyjemności, a jednocześnie mamy niełatwą relację. Kiedyś najczęściej rozpuszczalna, z mlekiem, z cukrem. Potem przez chwilę czarna, ale bardzo słodka. Od kilku lat głównie poza domem. Ekspresu się pozbyłam. Przez dobre pół roku nie piłam jej wcale. Będąc w gościach zawsze wybieram herbatę.
W ulubionych kawiarniach zawsze wiem, która będzie mi smakować. W warunkach domowych szalenie rzadko zdarza się, żeby mi u kogoś smakowała, więc wolę nie ryzykować. Po prostu. Wolę się jej wyrzec, niż pić taką, która nie będzie mi smakować.

A kiedy potem ktoś wypija ze mną kolejne kawy, żeby zrozumieć jakiej kawy pragnę, a potem robi wszystko, żeby ją odtworzyć w warunkach domowych. I odtwarza – w dodatku z mlekiem bez laktozy, bo takie dla mnie jest lepsze…

To na pewno zasługuje na coś wyjątkowego. Na przykład ramkę. Taką niedomalowaną trochę. Niedomalowane ramki to moja specjalność!

[Szczegóły techniczne na blogu Decoratorium, Ramka wygrzebana w stacjonarnym sklepie ZieloneKoty.pl, określenie „niedomalowane” sponsoruje Magda, a najlepszą kawę oczywiście robi Kuba]

 

Obrazek
  • Maede

    Kawa to napój bogów, naprawdę. Mam do niej taki sentyment i wymagania jak Ty. Pięknie niedomalowałaś ramkę 🙂

    • Dziękuję 🙂

      Ach, wymagania co do kawy bywają nieco kłopotliwe. Tej zimy zdaję się potrzebować jej bardziej niż kiedykolwiek… A na przykład ta w pracy jest zupełnie niepijalna 🙁

  • Gosia Jonaszek

    Jest cudowna…już widzę ją w mojej kuchni haha 🙂 Ja niestety od trzech lat nie piję kawy …wywoływała u mnie alergie i bóle głowy…i musiałam odpuścić…i trochę mi jej brakuję ale już się przyzwyczaiłam 😉 Serdecznie i ciepło pozdrawiam,życząc wszystkiego cudownego w Nowym Roku!

    • Oooo Gosiu – podziwiam, ale i rozumiem. Ja dwa lata temu miałam taki moment, że nie piłam kawy wcale przez kilka miesięcy. Również z powodu złego samopoczucia, ale potem powoli wróciłam… A że teraz piję jej dużo mniej, to i wymagania mam coraz większe 😉

  • Małgorzata Metryka

    To ja też chcę taką!
    Choć kawy razem nie piłyśmy. Jeszcze.
    I kawy Ci nie robiłam. Jeszcze.
    Ale kawę kocham i chcę taką ramkę.

    • Gosia… no ciekawe czy przeczytasz ten komentarz… Właśnie się okazało, że ta ramka niezbyt kolorystycznie będzie pasować do tej mojej przyszłej kuchni, do której była planowana 😉 Spontaniczne pytanie zatem – chcesz? 🙂
      Pytanie numer dwa – wybierasz się do Wro na DWC?

      • Małgorzata Metryka

        Przeczytałam 😉
        1. CHCĘ!
        2. Niestety nie…..

        • Super 🙂 To wyślij mi adres na FB czy coś 🙂