Świąteczna tacka

Jest trochę takich technik, po które sięgam stosunkowo rzadko, ale za to zawsze z ekscytacją. Jedną z nich jest żywica epoksydowa. Niezła z niej zołza – wymaga uwagi i cierpliwości. Czas zastygania to 24 godziny, a ja najbardziej umiłowałam sobie projekty, w których wykorzystuje 2, 3, 4 warstwy – każda wylewana osobno i kolejna po 24 godzinach… Ale jest w niej coś takiego, czego nie daje mi żadne inne medium – ten szklisty blask, ta przejrzystość, to jak pięknie „wyciąga” każdy błysk, każdy szczegół. No uwielbiam ją!
Tym razem sięgnęłam po drewnianą tackę 20×20 cm (jedynie jakieś dwa lata czekała na swoją kolej w jakimś pudle w mojej kanciapce), dodałam jej koloru za pomocą bejcy, a następnie ozdobiłam środek za pomocą papieru scrapowego (kolekcja „A Holly Jolly Christmats” od A.B. Studio to mój świąteczny numer 1 w tym roku!), błyszczących dodatków, złotej folii transferowej, tuszów alkoholowych… ech! Czego tam nie było. No bawiłam się tak ze 4 dni!

Czytaj dalej „Świąteczna tacka”
Świąteczna tacka

Przezroczysty tag

Dużo się dzieje… W kraju, w pracowni, w mojej głowie…
Dużo i ciężko!
Ale – najlepszą odskocznią, która przynosi mi chwilowe ukojenie od lat jest tworzenie. Zajęte ręce pomagają wyciszyć duszę, ukoić emocje, poukładać myśli.
Jednym z elementów, które ostatnio wyczarowałam był tag na przezroczystej bazie – słodki, radosny, kobiecy. Sporo w nim produktów AB studio, trochę mediów i nowości z Zielonych Kotów, a przede wszystkim dużo dobrej energii!
A jutro (tak, już jutro!) zapraszam na FanPage AB studio na fejsbuku, na którym poprowadzę live i będę robić podobnego taga. Serdecznie zapraszam – 29.10.2020 o godz. 19:00.

Czytaj dalej „Przezroczysty tag”
Przezroczysty tag

Bezkwietna noc

Ależ mam Wam zaległości do pokazania… Aż sama nie wierzę!
No cóż – ten rok jest zdecydowanie inny niż poprzednie i gdzieś mi to czasem wsiada na psychikę i zmienia perspektywę. Jednakże metaforycznie weszłam właśnie w jakiś nowy rozdział, więc pora zebrać nowa energię.
Przez te ostatnie tygodnie trochę się działo – byłam dwa razy na krótkich wakacjach, pożegnałam się z DT Artistiko (pewnie jeszcze znajdzie się coś zaległego do opublikowania w ramach tej współpracy, ale póki co postanowiłam zacząć od końca), przemeblowywałam sobie różne rzeczy w głowie, ale też zbierałam dobre wiadomości i podejmowałam decyzje, o których absolutnie nie mam zamiaru pisać publicznie 😉
Przede wszystkim też powoli wracam do transmisji na żywo – pierwsza po krótkiej przerwie miała miejsce w niedzielę, kolejna odbędzie się pewnie w przyszłym tygodniu, a pomysłów w głowie kolejnych mam tyle, że hohoho!

Zacznę jednak od nocy. Na blogu More Than Words trwa wyzwanie „Night & No Flowers” – dość oczywiste zasady czyli inspiruje nas noc, a w pracy nie mają się pojawiać kwiatki. I to jest w sumie dość trudne zadanie, bo u mnie kwiatki się w pracach pojawiają w sumie dość często. Ale – oczywiście podołałam:

Czytaj dalej „Bezkwietna noc”
Bezkwietna noc

Wspomnienie z wakacji

Moją pracownię opanowały ostatnio tamborki! W ciągu zaledwie kilku tygodni stworzyłam już trzy prace na ich bazie. Zakupiłam w Zielonych Kotach zestaw i chyba muszę szybciutko zamawiać kolejne, bo pracuje się z nimi świetnie.

W dwóch pierwszych zrobiłam bazę z materiału – nawiązując do tradycyjnego wykorzystania tamborków. Tym razem miałam ochotę na tło z papieru (nie powstrzymałam się i wykorzystałam także igłę i nitkę, ale nie były tu one kluczowe) i idealnie sprawdził się papier z kolekcji „May Day” AB Studio – papier, który w zasadzie jest już gotowym tłem – z genialnie odwzorowanymi pociągnięciami pędzla, teksturą farby i ślicznymi ozdobnikami. wystarczyło dobrać trochę dodatków, skleić wszystko razem i ozdoba gotowa!

A w centralnym punkcie zdjęcie z tegorocznych wakacji i podróż kolejką wąskotorową przez Wigierski Park Narodowy.

Czytaj dalej „Wspomnienie z wakacji”
Wspomnienie z wakacji

Mixed-mediowy tamborek

Dzisiejsza praca, to taki kontrolowany poryw serca!
Nawet nie wiem, jak długo chodził mi po głowie wykonania pracy na tamborkowej bazie, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze do pasmanterii… sytuacja zmieniła się ostatnio, gdy tamborki pojawiły się w moim zaprzyjaźnionym sklepie ZieloneKoty.pl. Na wszelki wypadek kupiłam od razu 5 sztuk!
Tamborek aż się prosił o eksperymenty z różnymi materiałami. Sięgnęłam więc po len, koronkę, skrawki papieru. Nie mogło też zabraknąć muliny i delikatnego „wyszywania”. Do tego sporo materiałów z AB Studio – maska, papier, tekturka, kwiatek i folia z nadrukiem, którą wykorzystałam do zrobienia transferu i delikatnych złoceń.
Już wiem, że to pierwszy tamborek z serii. Kolejny mam zamiar tworzyć już za kilka dni – podczas live na Facebooku.

Czytaj dalej „Mixed-mediowy tamborek”
Mixed-mediowy tamborek

Monochromatyczne pożegnanie

Bardzo lubię wyzwania na More Than Words! Przede wszystkim dlatego, że motywują mnie do zrobienia rzeczy, za które być może nigdy bym się nie zabrała. Lipcowy temat składa się z dwóch wytycznych – ma być monochromatycznie i ma być nawiązanie do słowa „Goodbye”. Czyli rzecz o pożegnaniach…
Od dłuższego czasu nie musiałam się z nikim żegnać, ale tworząc ten wpis w art journalu miałam w głowie różne pożegnania z przeszłości. Mniej lub bardziej gwałtowne, mniej lub bardziej eleganckie, mniej lub bardziej potrzebne… Czasem zamknięcie jednego rozdziału jest potrzebne, żeby zaczął się nowy. Myślę sobie, że dobrze jest, gdy możemy taki rozdział zamknąć świadomie.
W głowie miałam prostotę, elegancję, smutek, ale też jakiś rodzaj wyzwolenia. Wyszukałam odpowiednie zdjęcie i cytat – i oto co powstało:

Czytaj dalej „Monochromatyczne pożegnanie”
Monochromatyczne pożegnanie

Album ślubny z papierów AB Studio

Kto mnie zna dłużej, ten pewnie wie, że albumy – takie typowe eleganckie albumy na zdjęcia z okazji uroczystych okazji, jak śluby, komunie itp. – nie są tematem, po który sięgam często. Myślę, że ma to duży związek z tym, że wolę nieco więcej szaleństwa, spontanicznego bałaganiarstwa, artystycznego rozgardiaszu. No i przede wszystkim – takie albumy wymagają przemyślenia, pomysłu, planowania, dokładności – i są czasochłonne.
Ale! Zdecydowałam się ostatnio zrobić album ślubny bazujący na kolekcjach papierów AB studio. I muszę przyznać, że pracowało mi się nad nim świetnie!
Szczegóły w filmie:

Czytaj dalej „Album ślubny z papierów AB Studio”
Album ślubny z papierów AB Studio

Nocna altana

Czy widzieliście już, że Artistiko wydało nowa kolekcję papierów i hdf-kowych dodatków? Kolekcja „My garden” pojawiła się w sprzedaży kilka tygodni temu i pełna jest uroczych wiosenno-letnich wzorów, nawiązań do ogrodu i prac z nim związanych.
Ja oczywiście jednak nie byłabym sobą, gdybym nie podeszła do tematu od zupełnie innej strony. Prace ogrodowe niezbyt często są moim udziałem, ale za to baza w kształcie altany skojarzyła mi się z baśniowym i nieco orientalnym klimatem, a stąd nie było mi już daleko do blasku księżyca, gwiazd i magicznych wieczorów.

I tak właśnie powstała nocna altana, z której księżyc wydaje się być blisko – niemalże na wyciągnięcie ręki, gdzie nocą rozkwitają magiczne kwiaty, gdzie gwiazdy szepczą czule i odkrywają swe tajemnice…

Czytaj dalej „Nocna altana”
Nocna altana

Transparentna baza

Dziś mam dla Was nowy tutorial filmowy – krótki, a naładowany różnymi technikami mixed-mediowymi. Są tu farby, tusze alkoholowe, pasta strukturalna, złocenia… i dużo dużo więcej. Ale przede wszystkim jest przezroczysta baza z AB studio – produkt nowy i dający ogromne możliwości.
Praca z takim przezroczystym elementem wymaga pewnego planowania – cokolwiek zrobicie z jednej strony – może być widoczne z drugiej. To może być utrudnienie, a może być super fajna przygoda! Ja wybrałam tę drugą opcje oczywiście.

Czytaj dalej „Transparentna baza”
Transparentna baza

Nowy art journal

Spontanicznie i z entuzjazmem przygotowałam sobie nowy art journal. Własnoręcznie – od zera. A zainspirowały mnie drzwi! Tekturowe drzwi z AB Studio składają się zarówno z ozdobnych wyciętych elementów, jak i dwóch baz, które idealnie nadają się do stworzenia okładki – wystarczyło wyciąć z tektury grzbiet, okleić okładkę, nieco podmalować drzwi. No i oczywiście dodać zawartość, czyli różnego rodzaju kartki.
Postawiłam na różnorodność – cienki papier kraftowy, kartki z zeszytu w kratkę, grubszy papier do mixed-mediów, trochę pomieszanych kolekcji z AB Studio (idealnie sprawdziły się większe ścinki, które zostały mi po innych projektach). Piękno tworzenia takiego własnego art journala polega między innymi na tym, że karty nie muszą być tej samej wielkości – ba! nawet lepiej, jeśli nie są.

Wykorzystałam też mój nowy hit – transparentną bazę z AB Studio. Tu u mnie to zwykły prostokąt o wymiarach 10×14 cm, ale kształtów jest wiele do wyboru. Uważam, że dodają one dużo życia i takiego czegoś niesamowitego! Przezroczyste bazy można barwić za pomocą mediów, ale można też ozdabiać papierem. Zamiast kleju (który może być widoczny z drugiej strony bazy) można wykorzystać ćwieki, nity, albo tak, jak ja tutaj – zszywki.
To, co mnie zaskoczyło, to że te bazy są dość sztywne! To absolutnie nie jest folia okładkowa ani nic w tym stylu, tylko super fajny grubszy materiał. Czuję się podekscytowana. Każdy nowy art journal, to w pewnym sensie nowa przygoda!

Czytaj dalej „Nowy art journal”
Nowy art journal