Freedom / Jestem szelestem ;)

Dziś mam dla Was nową i ekscytującą wiadomość – na blogu Mixed Media Place zaczynamy nowe muzyczne wyzwanie. Inspirować nas będą piosenki… Cóż, chyba nikogo nie zdziwi fakt, że jestem tym wyzwaniem zachwycona?
Kiedy po raz pierwszy dowiedziałyśmy się, która piosenka będzie nas inspirować jako pierwsza, nie obyło się bez wspólnych wirtualnych tańców (Kasia, Eliza :* ) i opowieści o tym, kto się bardziej kochał w George’u Michaelu w latach 90-tych.
No ja się w nim kochałam na pewno!

It’s time for another inspirational challenge on Mixed Media Place blog. We have something new and exciting for you – inspiration by music. Well – it’s sounds just perfect for me :) And I can tell you this – when our DT heard for the first time which song will be the first – we had a little on-line dance party going on with Kasia and Eliza combined with the stories about, who was more in love with George Michael back in the 90′s.
Well – I was in love with him for sure ;)

Piosenka “Freedom” to jedna z tych piosenek, z którymi czuję się bardzo mocno związana. Po pierwsze po prostu nie umiem nie tańczyć, gdy ją słyszę – nogi same zaczynają się ruszać. Ale jednocześnie bardzo istotny jest tekst. Dla mnie to piosenka o zmianach, o dojrzewaniu, o wolności (w tym wolności wyborów). Piosenka o tym, że nie ma nic złego w zmienianiu swojego życia, w walce o własną niezależność, w szukaniu prawdy o sobie.

“Freedom” by George Michael is just one of these songs which are really connected to my life. Every time I hear it I start do dance. I just can’t stop myself :) But at the same time – I really like the lyrics. It’s a song about changes, about being more mature, about freedom of choices. It’s ok to change our life, it’s ok to fight for our independence, it’s ok to try to find out who you really are.

Czytaj dalej...»

Sea of emotions

Jak minął Wam weekend? Mnie bardzo miło, mimo natłoku obowiązków, udało mi się wyrwać kilka chwil na cieszenie się urokami miasta w sezonie. Gdańskie centrum w okresie letnim jednocześnie kocham i nienawidzę :) Tyle atrakcji na wyciągnięcie ręki, klimat wypoczynku, zabawy i wakacji. A z drugiej strony trochę narzekam pod nosem, gdy w drodze do pracy co kawałek potykam się o wyluzowanych turystów, którzy zazwyczaj poruszają się w sposób zupełnie niekontrolowany i nieprzewidywalny ;)

Ale nie o tym miała być dziś mowa :)

Dziś mam dla Was mediową ramkę na blejtramie. Inspirowałam się moimi ostatnio ulubionymi produktami – maskami Tima Holtza, mgiełkami Lindy’s Stamp Gang i kolekcją UHK Gallery “Naval Treaty” :)
Jak na dziewczynę znad morza przystało – dobrze się czuję w morskich klimatach! Tym razem zainspirował mnie napis wycięty z jednego z papierów – “Swimming in a sea of emotions”. Napis wprost wymarzony dla mnie!

A jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, o tym jak powstawała ta praca, oraz dlaczego uwielbiam maski Tima Holtza – zapraszam na blog sklepu scrapki.pl :)

How was your weekend? Mine was really fun. Even though I have a lot of work lately, I had a chance to spend some time with friends and to enjoy summer in the city ;) My city – Gdańsk is quite popular in a summer time and I can tell you – living in the heart of the city is something I love and hate at the same time! So much going on, so many places to go to, streets are full of the interesting people ;) But from the other hand – it’s really annoying when I’m going to work and every few steps I bump into some tourists, who are walking in a very random way ;)

But that’s a story for another occassion ;)

Today I’d like to show you a mixed-media canvas I made recently. Inspired by the products I really like – Tim Holtz stencils, Lindy’s Stamp Gang mists and UHK Gallery “Naval Treaty” collection :)
I live on the coast of Poland, so nautical designs are close to my heart. This time my biggest inspiration were the words from one of the papers “Swimming in a sea of emotions” :) That’s just perfect for me!

And if you want to know more about how I made this piece and why I love Tim Holtz stencils – feel free to visit scrapki.pl blog :)

Czytaj dalej...»

I need you around

Tak się akurat złożyło, że w ostatnim czasie miałam kilka okazji do rozmyślania nad swoją kreatywną przygodą. Jak się zmieniała, dokąd zmierza itp. Kolejne lata mijają, a ja nie potrafię z całkowitą pewnością powiedzieć, jakie są moje ulubione prace, produkty czy techniki. To się po prostu zmienia :)
Z papierem zaczęło się od kartek i innych prostych prac, potem przyszły scrapy, potem zabawa w mixed-media :) Co jakiś czas pojawiają się nowe produkty, którymi się zachwycam (papierowe kwiaty, różnego rodzaju mgiełki, wykrojniki, maski, PanPastele, ostatnio wszystkie te urocze karteczki do “project life” – to tylko mała część mojej listy) i czuję potrzebę wypróbowania, testowania nowych technik, uczenia się czegoś nowego :)
Nic dziwnego, że mój styl wciąż się troszkę zmienia… Choć z drugiej strony wydaje mi się, że mój prawdziwy styl – moje estetyczne wyczucie pozostaje to samo :)

W ostatnich tygodniach znów sporo eksperymentuję ze scrapami. Używam na nich coraz więcej technik, które do tej pory używałam głównie na blejtramach i panelach malarskich. Dużo czasu poświęcam na zabawę z papierem bazowym – stemple, PanPastele, farby, maski, medium żelowe, mgiełki itp. Później większość tej pracy zakrywam papierem i innymi dodatkami… Ale tak naprawdę to dla mnie chyba mieszanka idealna – połączenie moich dwóch kreatywnych ścieżek – jako scraperki i jako osoby mixed-mediującej :)

Lately I’ve been thinking a little about my creative adventure. Years are passing by and I still find it hard to tell what are my most favourite techniques, products or types of works. I started from cards and very simple works, then started scrapbooking adventure, then came the mixed-media stuff ;) From time to time there are some new products which I fell in love with (paper flowers, mists, die cuts, stencils, PanPastels, lately all kind of “project life” cards – the list could be much longer ;) ) and I feel the urge to try many of them, to expand my techniques, to learn new things :)
No wonder that my style in constantly changing. But from the other hand – I think my real style – my estetic feeling is still the same :)

For the last few weeks I’m experimenting with layouts a lot. I try to engage many techniques I’ve been using on canvas panels. I’m playing with a background a lot – with PanPastels, stamps, paints, stencils, gel medium, mists and so on. Later I cover most of it with paper and embellishments, but I really like the results. For me it’s a perfect combination of my two artistic paths – as a scrapbooker and as a mixed-media artist ;)

Czytaj dalej...»

Keep smilin’ LO

Nadszedł czas na moją ostatnią pracę dla UmWowStudio.
To był wspaniały czas i bardzo się cieszę, że miałam możliwość pracować z produktami zaprojektowanymi przez DeeDee. Są urocze i naprawdę świetnie się z nimi pracuje. Mam jeszcze spory zapas, więc na pewno będą się nadal pojawiać w moich pracach :)

Postanowiłam przygotować kolejnego scrapa pokrytego mixem przeróżnych technik i produktów. Ostatnio taka właśnie forma sprawia mi najwięcej frajdy – lubię się bawić z moimi pracami i dbać o każdy szczegół. Oczywiście zajmuje to sporo czasu – zwykle potrzebuję ok. 3-4 godzin, żeby przygotować takiego scrapa… Ale cóż poradzę – uwielbiam to i efekty bardzo cieszą moje oczy :)
A z produktami UmWowStudio cała zabawa jest jeszcze ciekawsza – maski, niesamowite chipboardy i “badziki”. Do tego dodaję moje ulubione media (tutaj: PanPastele, tusz Distress, farby akrylowe, pasta struktralna, farba Crackle oraz mgiełki i proszki do embossingu Lindy’s Stamp Gang), trochę papierowych ozdóbek… i uroczy scrap gotowy.
A tym razem musiał być naprawdę uroczy – ta mała dziewczynka to Dusia – prawdopodobnie najbardziej urocza dziewczynka na świecie :)

Today is the time form my last piece for UmWowStudio Design Team.
It was amazing time and I’m so gratefull for this opportunity :) Products designed by DeeDee are so cute and good to work with. I still have a big stash of them I will be using them in the future.

I decided to make another LO for you. It’s a mix of many different products and techniques! Lately I feel the need to play with my LO’s a lot – it’s so much fun :D Sure – it takes a lot of time. I usually need 3-4 hours to make layout like this… But I love it and results just make me happy :D
And with the UmWowStudio it’s even funnier – masks, amazing chipboards and badges. I only add my favourite medias (PanPastels, Distress Ink, acrylic paints, modeling paste, crackle paint, Lindy’s Stamp Gang mists and embossing powders here), some cute paper embellishments… and cute layout is ready.
And it had to be cute – this little girl is a doughter of my friends – probably the most cutest girl in the world :)

Czytaj dalej...»

Secret Garden

Bardzo dawno nie zdarzało mi się “występować” gdzieś gościnnie :)
Z przyjemnością więc zgodziłam się na gościnny udział w wyzwaniu na blogu 123 scrapuj Ty. Wyzwanie jest dość proste – słowa kluczowe to “MAGICZNE OGRODY”, a w pracy muszą się też pojawić skrzydła.
Z największą przyjemnością sięgnęłam po kolejny panel malarski. To zdecydowanie moja ulubiona forma ostatnio.

Zabawa w mixed-media zawsze mnie bardzo odpręża. Czasem praca powstaje szybciutko. Czasem bawię się nią godzinami – dodając kolejne warstwy, kolory, dodatki :) Tak też właśnie było tym razem. Zapraszam Was do mojego czarodziejskiego Tajemniczego Ogrodu:

I have to admit – it was a long time since I’ve been doing any guest design posts ;)
Today I have a pleasure to invite you to a challenge on the 123 scrapuj Ty blog. The challenge is quite simple – a theme is “MAGICAL GARDENS” and there also have to be any kind of wings on your work :)
I decided to use yet another canvas panel. It’s my favourite base lately.

For me it’s always a lot of fun to play with mixed-media. Sometimes I create very quick. Sometimes it takes hours – to add another layers, colors, medias. This time I was playing a lot :)
So – let me welcome you in my magical Secret Garden:

Czytaj dalej...»
Strona 1 z 1051234567203040Ostatnia »
Copyright © Dandelion by Pexeto