“Kobietom w cięży się nie odmawia” – once again ;)
Dzisiejszy dzień sponsoruje totalne niewyspanie. Czy ja mówiłam, że nie mam czasu na sen? Ledwo to powiedziałam, a Ula zaproponowała mi zabawę w scraplifta. Wiadomo – ja nie robie typowych scrapów ze zdjęciami. W zasadzie nie umiem też robić scrapów z mapek. Nigdy do tej pory nie pokusiłam się o scraplifta. Za leniwa na to jestem. Lubię jak mi się – “samo się” – tu spadnie cekin, tu kawałek papieru i już pomysł w głowie się rodzi. Według wytyczonej ścieżki iść mi ciężko :)
No ale wiadomo – kobietom w cięży sie nie odmawia – to raz. A dwa – Ulka straszy jeszcze scrapowymi myszami, co przychodzę i zżeraję papiery. No szkoda by było.
Ogromnę wadę całego przedsięwzięcia był czas – dwa dni. We wtorek czasu nie było. Wczoraj spotkanie scrapowego trójmiasta, potem trochę zakupów z P., kolacja. W końcu po 21 zasiadłam do biurka i dałam się ponieść. I tak mnie niosło i niosło. Spać poszłam o 2:30, wstałam o 7:00… Spóźniłam się do pracy, a one już dawno swoje prace wystawiły (one czyli UHK, Tores i Pasiakowa). No to wystawiam i ja :)
Oryginalna praca Karoli wyględa tak:
a moja wariacja na temat wyględa tak:
i trochę zbliżeń oczywiście:
Moja praca z dedykację dla P. jest oczywiście nawięzaniem do piosenki Karoliny Kozak, do której mam przez niego duży sentyment ;)
Komentarze (24)Komentarze (24)
Zostaw komentarz












Piękność! Piękność zrobiłaś!
Kit ze spaniem, kurcze warto było, nie?????? Zobacz jaki piękny scrapik masz tralalalalallaaalala. Ślicznie zliftowałaś, chyba najbliżej oryginału :) Tekst Karoli Kozak mnie rozłożył, bo jak wiesz kocham ją poprostu :):):)Dalej podtrzymuję swój komentarz z poprzedniego posta, że wiosna i kotki marcuja i pięknie jest na świecie lalalala
Jeszcze sobie mruknę mrrrrrrrr taka sobie moge teraz leżeć najedzona i naoglądana ładnych rzeczy i uhahahana i wogóle… no…..
Ależ uczta dla oka !!! Anai jesteś Wielka !!!!
No no… to się nazywa zaje…. praca ;P
z piosenką jeszcze lepszy efekt :) jak dla mnie to powinno się robić scrapy muzyczne które by grały jak sie je ogląda, bo moje często powinny mieć muzykę w tle :P
poza tym zgadzam się z UHK, twój scraplift najbliższy oryginału, ale wciąż inny, taki twój :)
Ale mam zaległości :/
Cudowny scrap poczyniłaś! Szok, tyle kwiatów, tyle cekinów…a nic jednak nie jest przesadzone :)
Robi wrażenie…i uwielbiam ten Twój styl radosny i kwitnący dobrą energią :)
(Aaa i na zdjęciu pięknie wyszliście – dopełnia ono całość :)
piękne… oj wzruszyłem się :) moja A. robi najlepsze scrapy :) i piecze najsmaczniejsze muffinki :D
ale pojechałaś.. nonon.. extra!!!.. ale wiesz, co nawet nic nie mruknełaś wczoraj, że bierzesz udział w tej zabawie .. oj oj oj!!!.. hihih
prześliczny…. kolory tak słodkie a przy tym tak energetyczne – zazdroszczę talentu, zazdroszczę!
Aniu, przepieknie! Kwiatki na roznej glebokosci/wysokosci, papier w romby, kolory, napisy, zdjecie, calosc razem do kupy… Rewelacja, mam teraz faze na polskie piosenki i tekst dodatkowo mnie wzruszyl.
Piekne.
Bardzo lubie to Wasze zdjecie.
P. ma racje, robisz najladniejsze scrapki :) Nie wiem jak z muffinkami ;)
Ojejku !!!!! Uwielbiam !!!! Jedna z najladniejszych stron twojego blogu. Zdecydowanie nie powinnas chodzic spac !
Jak robisz takie ladne wycinki ?
No to co??? Chcemy spróbować muffinek?????
Ha ha ha mam szanse, mam szanse huhuhuhhuhuhuhuhuhuhuhu
O matulu! Coś pięknego!
to jest jeden z lepszych scrapliftów jakie widziałam na swe własne oczęta! Kochana ja wręcz błagam, zacznij robić więcej pojedyńczych LO`sów :))
Nie, no Kochana pojechałaś!!!
scrap boooski!!!
O zdjeciu nie wspomne (jak już wcześniej nadmieniałam na zdjęciach zawsze wychodzisz rewelacyjnie :D)
a scrap jest naprawdę niesamowity!
o_O o_O o_O
zjawiskowy i oszałamiający!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
powolutku możesz czekać na listonosza;)
szkoda, że raczej go jeszcze nie ma ale wszystkiego najlepszego z okazji imienin:*
mmmm scrap jest cudny ! osobisty, pełen radosci i mocy ! rewelacja !
a piosenka…. ach…
wiesz co.. poradziłaś sobie w skali 1 do 10 na conajmniej 10000 jest świetny ;D
dziękuję za te wszystkie cudne komentarze :)
rossie :* rewelacyjny pomysł. a wiesz… z moim wędrowniczkiem chciałam puścić w świat też czystą płytę, na którą każdy mógłby nagrać piosenkę, którą zescrapuje. nie puściłam tylko ze względu na prawa autorskie i inne tego typu problemy :)
asia_wu :* trochę przepraszam, a trochę dobrze Ci tak. będę Cię zamęczać polskimi piosenkami, to może szybciej wrócisz :* bo póki co ja muszę dzielić stemple. O!
uhk :* no nie wiem jak to z tymi muffinkami. chyba będziesz musiała przyjechać ;) wielkie dzięki za zaciągnięcie do tej fajnej zabawy :)
Babsko :* nie obiecuję. bo ja ich nie robię w sumie ze względów praktycznych – nie wiem co z nimi potem zrobić. ale może kiedyś się uda jakiś taki duży album przygotować :)
lara :* nie wiem co powiedzieć. zaskoczyłaś mnie totalnie. listonosz był w piątek i zostawił jakieś awizo, ale wróciłam zbyt późno, żeby pójść na pocztę. nadrobię to jak najszybciej :)
:*
Ty względzie praktyczny Ty… No doigrać się chcesz jak ta lala :P {kijaszkiem po plecach}
KONIECZNIE musisz robić więcej pojedynczych scrapów! Wyszedł przepięknie… zwiewnie, lekko… miód!
Strasznie mi się podoba :*