Who’s bad?
Przepadłam w czasoprzestrzeni ewidentnie. Ale już jestem jestem, noworoczne postanowienia poprawy zostały pomyślane, z realizacją jak zwykle gorzej, ale oczywiście, że dam radę :)
Po pierwsze – wśród osób, które zostawiły komentarze pod poprzednia notką wylosowałam Betty Boop i to do niej trafi zawieszka. Bardzo się z tego cieszę. Skontaktuję się mailowo :)
A teraz coś nowego – pierwsza praca tego roku to wynik nocnej weny sprzed dwóch dni. Znów art-piaskownica i lift, który w zasadzie już się u mnie pojawił kilka miesięcy temu – o tutaj. Tym razem w nowym kobiecym wcieleniu. Już zapakowany w ramkę wisi u mnie na ścianie :) rozmiar ten sam – 23×23 cm, układ ten sam, a jakoś tak chyba ciut inaczej?
Co do materiałów – baza to papier dcwv z serii “old world”, wycinane elementy na pewno basic grey oraz jakis stary zapomniany papier nieznanego pochodzenia :) perełki, kryształki, konturówki 3d, oraz dużo dużo migoczących drobinek perfect pearls, których oczywiście nie widać na zdjęciach :>
Ciekawostka – wykorzystałam dwa ususzone listki róży – pozostałość po urodzinowym bukiecie. Taki to mój “smaczek” :)
Święta były miłe i spokojne, w Nowy Rok weszłam z szerokim uśmiechem na twarzy. Miałam ponad tydzień wolnego, który wykorzystałam na małe przemeblowanie i nadrobienie zaległości serialowych i towarzyskich ;) Były też przeróżne zawirowania i tworzenie nowego imidżu na okazję Sylwestra. Kicz-party okazało się rewelacyjnym pomysłem, a ja w końcu mogłam bez kompleksów pokazać światu swoje uwielbienie do ozdóbek, świecidełek, pierdółek, brokatu i stylu gwizadek muzyki pop. uzupełnieniem stroju była dżinsowa katanka (obowiązkowy element lat 80-tych, prawda?), która nie załapała się na ani jedno zdjęcie. A może szkoda, bo trochę ją przyozdobiłam za pomocą perłowej farbki i różnokolorowych brokatów w kleju ;) Od tego czasu w zasadzie codziennie chciałabym nosić tiulową spódniczkę i brokatowe loki i niech Karola mówi do mnie “Dodusiu” ;) Zdaje się, że powinnam zmienić branżę na bardziej, hmmm, rozrywkową ;)
A muzycznie było na przykład tak:
Wszystkiego najlepszego w nowym roku, kochani! :)
Komentarze (14)Komentarze (14)
Zostaw komentarz








Anuśka scrap jest zaj…., musiałam tak napisać bo ślinię się nad nim jak głupia, a strój sylwestrowy rewelacyjny, powaliłas mnie na łopatki.
Jesteś boska!!!!!
scrap rewelacyjny!! Ale strojem sylwestrowym to mnie rozłożyłaś na łopatki – wyglądałaś SUPER! Bardzo Ci do twarzy w takim wcieleniu! Piękna z Ciebie kobietka!
Aaaaaaaaaaaaaaaaale fota, znaczy laska na focie – w świetle naszej dyskusji o kilogramach dziś – ojojoj!!!!!!
Dla mnie możesz na codzień tak chodzić O_o!!!!!
A dlaczemu ja zawieszkę przegapiłam to nie wiem oj :(
Whaou ! I co do skrapa, i co do zdjiecia…pozdrawiam !
Ta praca jest przepiękna, autorka takoż.
łoooooooo ,ale z ciebie śliczna kobieta!
Żeś piękna, to wiedziałam, ale w sylwestrowym imidżu wyglądasz naprawdę bosko! Glamour ;-) A scrap – jak najbardziej mi się podoba!
chyba to ta dodusia już po spotkaniach z nergalem ;)))) buahaha
uwielbiam tiulowe spódniczki >:} w sumie sama żadnej nie mam, ale… ;)
Scrap jest REWELACYJNY!!!!
Uwielbiam to jak łączysz te wszystkie zdobienia.
Odrobinki brokatu, wszelkie lśnienia i migoczące elementy razem z tymi bardziej mrocznymi ;-).
Zasuszone listki, malutkie perełki…
No i ogrom koloru, króluje oczywiście fiolet wraz z różem!
Strasznie mi się Twój styl podoba =).
A co do zdjęcia, to wyglądasz- BOSSSKO!!!
co do kicz party to pomysł bardzo fajny, a twoja stylizacja pierwszorzędna! muzycznie i na moim sylwestrze było podobnie i też szukałam tiulowej spódniczki w sklepie, w końcu kupiłam… ale córeczce :D
a twój lift piękny
pewnie znasz tę stronę ale.. http://www.fiskarscraft.eu/, tak przy okazji wpadłam :)
Siedzę i nadrabiam zaległości… i aż się herbatką oblałam z wrażenia, że ja w błogiej nieświadomości żyję, że z nowym rokiem szczęście się do mnie uśmiechnęło za sprawą ślicznej Anai. Aniu, dziękuję! Ten uśmiech losu i Twój był mi baaardzo potrzebny.
Idę spać, jako człowiek szczęśliwszy :))))
A scrap Twój jest przepiękny, z pięknymi oczkami i ogromem zachwycających detali. Kolorystyka Twoja/moja czyli cudo.
Sylwestrowy design niesamowity! Zdecydowanie Madonna się chowa!
WOW dla liftu scrapa i dla cię – super image !!!
o w morde!!!
czas bys otworzyla loze szydercow!
pozdrawiam