My name is Luka
Kolejne wyzwanie mixed-mediowe! Trzeba przyznać, że wyzwania Scrapujących Polek mają ogromny wpływ na moją kreatywność. Strasznie miło jest pracować w tam twórczym zespole :)
A tym razem wcale nie było łatwo – w tym tygodniu Annar zaprasza Was do wykonania papierowej lalki. Musi być papierowa, płaska i mieć ruchomą część ciała. No i jeszcze musi być materiał i brokat, ale z tym akurat problemu nie miałam ;)
Mój wybór padł na styl hmmm… nieco kreskówkowy :) Nie mam niestety pojęcia kim jest owa młoda dama – kojarzy mi się z atomówkami, ale wstępna analiza wykazała, że atomówką nie jest. Jeśli ktoś ja zna lub kojarzy, to bardzo proszę o kontakt. Na pewno by nie powstała, gdyby nie P., bo po raz kolejny okazało się, że brak mi cierpliwości do rysunków wektorowych ;) Trochę jest szalona, trochę kiczowata, trochę blada… No i nieśmiała, aczkolwiek stara się to sprytnie ukryć za różowym boa ;)
Pisałam, że będzie coś zupełnie nie w moim stylu, a tymczasem pojawiły się głosy, że ona jest bardzo anaiowa :) No to ja nie wiem… Najwyraźniej mało jeszcze wiem o swoim stylu, nei? ;)
Komentarze (10)Komentarze (10)
Zostaw komentarz








no jakie boa! wymiękłam :D
lala jest przeurocza!!!
hahaha, nieziemska :P super jest^^
Rewelacyjna :) Podobają mi się te “nieśmiałe”, ale jednak zalotne oczka :)
ooooch, jest absolutnie prze-cu-dow-na!!
Genialna!
Cudna lala! Nieziemska!
No i te różowe rajstopki mnie rozczuliły kompletnie :D.
Aniu mnie nie oszukasz ;P
Kto Cię zna choć troszkę widzi, że ta lalka jest bardzo w stylu “Anai”… boska jest. Jestem w mega szoku.
Na kolejną imprezę sylwestrową koniecznie proszę pożyczyć ciuszki od niej ;)
A ja nie wiem czy jest anaiowa czy nie ale jest fantastyczna!!
I te kolorki :)
SUPER!!
Obmacałam na żywo i potwierdzam: jest śliczna.
Ta lalka jest boska !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Laleczka mnie rozbraja, jest niesamowicie śliczna i słodka :)