Życie jest jak pudełko czekoladek
Ufffff w taki upał nawet nie chce mi się myśleć o czekoladzie :)
Kolejny tydzień pod znakiem weny, braku czasu i nieustannego biegania i załatwiania różnych spraw. Lipiec w ogóle okazał się być miesiącem imprez – głównie rodzinnych. Cóż – nawet własną rodzinę można odkrywać na nowo :)
W tym zabieganiu oczywiście musiałam znaleźć odrobinę czasu na kolejne mixed-mediowe wyzwanie. Tym razem Tusia zażyczyła sobie pudełka w kolorach niebieskim i zielonym, z wykorzystaniem farby, tuszu, koralików i wycinanego papieru.
Pewną nowością jest to, że pudełeczko skleiłam sama od podstaw – fajna zabawa. Ma wymiary 5×5x5 cm plus ozdoby na wieczku.
- kolory jak widać
- farba – crackle paint
- koraliki – zielone przy kwiatkach
- wycinany papier – no w sumie całe pudełko, a oprócz tego kółka puncherem i zwijane kwiatki (mój pierwszy raz – ha!)
- tusz – niebieski kredowy na brzegach kwiatków i na etykietce z napisem, distress do postarzania i stazon (napis)
- brokat i glossy accents gratis ;)
Kolejne wyzwanie to LO “clean&simple” zaproponowane przez Mirabeel.
To chyba nie jest mój styl, ale faktycznie może być to fajna zabawa i możliwość robienia scrapa na czas – zapewniam, że pół godziny jest w zupełności wystarczające na wykonanie :)
Użyte materiały – brązowy kartonik, chorągiewki z papieru basic grey, biała farba akrylowa, pół rubonsa, metka od spodni, kawałki tekturki falistej, dwie metalowe podkładki i trochę przeszyć. No i rzecz jasna zdjęcie :)
Nie jestem do końca pewna, czy chlapanie farba zalicza się do kategorii “clean”, ale na pewno cała praca jest bardzo “simple” ;)
I kolejna już praca (zauważam ostatnio interesujący trend – mam więcej prac, a coraz mniej czasu na ich publikowanie na blogu ;)))) ) – tym razem zupełnie bez wyzwań. Zamówiona przez kolegę kartka urodzinowa dla pewnej pani, o której wiem tylko, że lubi żywe kolory :)
Nie wiem jak to się stało, ale zrobiła się praktycznie sama…
Miłego weekendu kochani!
Komentarze (9)Komentarze (9)
Zostaw komentarz













Same cudowności :)
wszytsko jest super, pudełko boskie, ciągle kryje przede mną techniczne tajemnice… a LO c&s ohhh, świetne:)
Piękne wszystkie, ale scrap mnie powaliwszy najbardziej – jest tak piękny jak uhak kocha najbardziej – no normalnie reserved!!!!!!
swietne pudełeczko…
scrap bardzo fajnie wyszedł ;)
Mmmmm, nie mogę się napatrzeć i sama nie wiem, która praca piękniejsza :)
pudełko jest cudowne. Uwielbiam takie kolorki plus jeszcze twoje świetne wykonanie i zachwycać się mogę do woli :) Pozdrawiam
Przypomniał mi się ten scrap, kiedy odrywałam dziś metkę od bluzki ;-).
Piękne prace.
Wspaniałe prace, podziwiam od dawna!!!!
śliczności!!!
może jakiś pomocny kursik do wykonania własnoręcznych kwiatków?!
było by super!