Leniwe popołudnie na plaży

Lekko senne, romantyczne, letnie popołudnie na plaży. To właśnie miałam w głowie tworząc poniższą pracę. Akurat w tym roku bywam na spacerach na plaży całkiem często, co jest nietypowe o tyle, że jako typowa mieszkanka Gdańska – zwykle w sezonie raczej okolic plaży unikam. Ale okazuje się, że jak się wybierze odpowiednią porę i odpowiednie miejsca, to można jeszcze znaleźć kawałek plaży bez tłumu ludzi. Patrzeć w niebo, słuchać szumu fal, leżeć na kocyku, cieszyć się ciepłym piaskiem pod stopami. Oj tak. Relaks absolutny!

Zaczęło się niewinnie – od dużej maski z mandalą, która mnie kusiła miesiącami, aż w końcu musiałam ją kupić. A reszta jakoś tak „sama się” poukładała. Jak to czasem w życiu bywa.

[a informacje o użytych produktach znajdziecie oczywiście na blogu sklepu Zielone Koty]


A popołudnia takie mogą się na przykład rozgrywać w takich to okolicznościach przyrody:

Spokój. Dużo spokoju 🙂

Post udostępniony przez Anna Iwanowska (@anai.pl)

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Galeria
  • Martyna Siekirka

    Dosyć nie typowa ta praca… Bo mediowa a taka czysta… Poukladana. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam, M.

  • Gosia Jonaszek

    Przepięknie:)

  • Piękna praca, piękne kolory. Zazdroszczę, że mieszkasz w tak pięknych okolicznościach przyrody! 🙂