anai lubi gadać #4 – brokatowe szaleństwo

Lubisz błyskotki?
Ja bardzo.
Wciąż pamiętam jak sto lat temu, kiedy byłam małą dziewczynką, a błyskotek wokół nie było zbyt wiele – wyczekiwałam grudnia. Bo moje urodziny – to raz, ale przede wszystkim dlatego, że święta i ubieranie choinki. Prezenty miały mniejsze znaczenie. Najważniejszy był brokatowy czubek na choinkę! Wystarczyło lekko potrzeć go palcami, żeby srebrny brokat posypał się na podłogę i pięknie osiadł na dłoni. Brokat – idealny produkt, żeby go sobie wetrzeć we włosy, albo lekko „upudrować” nim twarz!

Gdy zaczęła się moja przygoda ze scrapbookingiem (hej, wiesz, że to już ponad 9 lat??? ) brokat zdecydowanie nie cieszył się w Polsce powodzeniem. Często kojarzony był z kiczem, złym stylem i taniością. Cóż – nigdy mnie to nie powstrzymywało i bardzo jestem dumna z tego, że całe życie jestem wierna brokatowi. Mody, trendy, zmiany – to wszystko jest oczywiście fajne i fascynujące, ale umówmy się – prawdziwa miłość nigdy nie mija!

Kilka dni temu Mirella – właścicielka Zielonych Kotów wysłała mi zdjęcie kartonu pełnego małych buteleczek z brokatem w przeróżnych kolorach. I napisała „Chyba musisz wpaść”.
No to wpadłam 🙂

A wrażenia z brokatowych zakupów zawarłam w tym oto filmiku:

 

Nie wiem czy to widać – ale te filmiki naprawdę wychodzą mi coraz lepiej!
Jeśli również tak uważasz i nie chcesz przegapić kolejnych, to wejdź na mój kanał na youtube – zasubskrybuj, daj łapkę w górę, może nawet udostępnij?
Jutro zasiadam do tworzenia nowego – przyda mi się pozytywna motywacja.

Film

Pozytywna motywacja, Zielone Koty i gadanie

Witajcie w nowym roku!
Czas biegnie tak szybko, że nawet nie zdążyłam się obejrzeć, a tu już ponad tydzień minął. I był to dla mnie tydzień szalenie kreatywny. Nagromadziło mi się wszystkiego sporo, oj nagromadziło!

Ale absolutnie nie narzekam!

Na początek bardzo dobra wiadomość – dołączyłam właśnie do DT sklepu zielonekoty.pl, gdzie od stycznia pełnię rolę Koordynatora DT. Mówiłam – nowa przygoda, nowe wyzwania, nowy wiatr w żagle. Miejsce to dla mnie chyba aktualnie najlepsze jakie może być. Dużo mediów, dużo nowych produktów i przede wszystkim – w Gdańsku! Jestem dumna i podekscytowana i to chyba najważniejsze. Mimo że decyzja o zmianie głównego DT nie była dla mnie łatwa, bo takie ze mnie dziwne stworzenie, że się mocno przywiązuję i angażuję, to jednak wiem, że ten czas na zmiany po prostu już nadszedł.
Szykujcie się na wiele nowych mediowych prac, ale także na warsztaty (najbliższe gdańskie 27.01 – dokładniejsze info lada dzień). Czytaj dalej „Pozytywna motywacja, Zielone Koty i gadanie”

Film

anai lubi gadać

Doprawdy?

Nie jestem zbyt gadatliwą osobą. Dużo we mnie cech introwertyka. W towarzystwie wolę siedzieć i się przysłuchiwać niż być w centrum uwagi. Męczy mnie small talk. Nie lubię mało znaczących rozmów o niczym. A jednak – zdarza mi się na przykład gadać z kimś przez telefon kilka godzin. Dlaczego? Bo wszystko się zmienia, gdy rozmawiam z kimś bliskim, albo na tematy dla mnie ważne.

Bardzo bardzo długo się przymierzałam do przygotowania filmiku takiego, jak ten dzisiejszy. Zrobiłam kiedyś kilka mini-tutoriali z przyspieszonym tempem i podkładem muzycznym. To frajda i fajna zabawa i będę ich na pewno robić więcej, ale od dawna chodziło mi po głowie nagrywanie czegoś z głosem. Niekoniecznie tutoriali. Raczej takich mini filmików, na których mogłabym opowiedzieć o czymś dla mnie ważnym, ale głównie związanych z kreatywnością. I kilka dni temu odważyłam się to zrobić… Czytaj dalej „anai lubi gadać”

Film