Pozytywne tagi i nowe DT :)

Tak tak! Z ekscytacją pewną mogę w końcu publicznie się podzielić radością, że oto przede mną nowa przygoda. Świetna przygoda, bo mediowa! Nowa współpraca, nowy design team i jeszcze więcej mediowych prac. Lubię to!

Zatem już oficjalnie – dołączam do DT Decoratorium i niezwykle jest mi z tego powodu bardzo bardzo miło.
Na dobry początek powstały mediowe tagi. Najpierw jeden – ot dla zabawy. Trochę kombinacji z mediami. Pozytywnie, bo tak lubię. Lubię zarażać ciepłem i pozytywnym myśleniem. Potem zapragnęłam, żeby to jednak był tryptyk. I tak powstały 3 pozytywne tagi, a ja przy okazji nakręciłam film z ich powstawania.

[Szczegóły techniczne – na blogu Decoratorium]

Czytaj dalej „Pozytywne tagi i nowe DT :)”

Film

6 sposobów na folie do złoceń

Ha! Dziś znowu filmowo. Uczę się w tym zakresie coraz więcej, kombinuję, ulepszam. Szkoda tylko, że doby z tej okazji nie chcą się trochę rozciągnąć.
Tym razem w ramach współpracy ze sklepem Zielone Koty testowałam folie do złoceń. Te z Rangera znam i używam od dawna, Stamperii do jakiegoś czasu jako tańszego zamiennika, a po raz pierwszy wypróbowałam też nawet płatki do złoceń. I okazuje się, że każdy z tych produktów ma swoje zalety. Jakie? Odpowiedzi znajdziesz w filmiku:

Zwykle złoceń używam oszczędnie – dodaję drobniutkie akcenciki dla urozmaicenia pracy. Tym razem jednak postanowiłam połączyć ze sobą stworzone podczas testów elementy i powstały bardzo prościutkie, minimalistyczne kartki. Pomyślałam, że przy takiej ilości złoceń to w zupełności wystarczy. Czytaj dalej „6 sposobów na folie do złoceń”

Film

anai lubi gadać #4 – brokatowe szaleństwo

Lubisz błyskotki?
Ja bardzo.
Wciąż pamiętam jak sto lat temu, kiedy byłam małą dziewczynką, a błyskotek wokół nie było zbyt wiele – wyczekiwałam grudnia. Bo moje urodziny – to raz, ale przede wszystkim dlatego, że święta i ubieranie choinki. Prezenty miały mniejsze znaczenie. Najważniejszy był brokatowy czubek na choinkę! Wystarczyło lekko potrzeć go palcami, żeby srebrny brokat posypał się na podłogę i pięknie osiadł na dłoni. Brokat – idealny produkt, żeby go sobie wetrzeć we włosy, albo lekko „upudrować” nim twarz!

Gdy zaczęła się moja przygoda ze scrapbookingiem (hej, wiesz, że to już ponad 9 lat??? ) brokat zdecydowanie nie cieszył się w Polsce powodzeniem. Często kojarzony był z kiczem, złym stylem i taniością. Cóż – nigdy mnie to nie powstrzymywało i bardzo jestem dumna z tego, że całe życie jestem wierna brokatowi. Mody, trendy, zmiany – to wszystko jest oczywiście fajne i fascynujące, ale umówmy się – prawdziwa miłość nigdy nie mija!

Kilka dni temu Mirella – właścicielka Zielonych Kotów wysłała mi zdjęcie kartonu pełnego małych buteleczek z brokatem w przeróżnych kolorach. I napisała „Chyba musisz wpaść”.
No to wpadłam 🙂

A wrażenia z brokatowych zakupów zawarłam w tym oto filmiku:

 

Nie wiem czy to widać – ale te filmiki naprawdę wychodzą mi coraz lepiej!
Jeśli również tak uważasz i nie chcesz przegapić kolejnych, to wejdź na mój kanał na youtube – zasubskrybuj, daj łapkę w górę, może nawet udostępnij?
Jutro zasiadam do tworzenia nowego – przyda mi się pozytywna motywacja.

Film

„be you, bravely” – tutorial z tagiem

Hej hej!
Jestem dziś bardzo podekscytowana, bardzo zmęczona i strasznie przeziębiona.
I mogłabym przysiąc, że przecież dopiero co była niedziela. Ale ale – dobry nastrój i motywacja mnie nie opuszczają. Wszystko wskazuje na to, że moje sposoby na wyczarowanie pozytywnych wibracji działają.  Fruwają wokół mnie ostatnio dobre fluidy (a także zarazki najwidoczniej, ale kto by się tam przejmował takimi drobiazgami), a efektem jest… tadam tadam! kolejny filmik.

Tak tak. Jak już zabrałam się do jednego, to i ochota na kolejne wróciła. Tak naprawdę szalenie mnie kręci edycja filmów. I mam wrażenie, że idzie mi to coraz lepiej, a to z kolei jest świetną motywacją. Uwielbiam! Uwielbiam takie momenty, kiedy odkrywam wciąż i wciąż nowe pasje. Kiedy coś wciąga mnie na tyle, że czas płynie, a ja o nim kompletnie zapominam. Żałuję tylko niezmiernie, że doba ma tylko 24 godziny. Zdecydowanie ktoś powinien coś z tym zrobić!

Ale dość żartów. Filmik ma być

Tym razem przygotowałam mediowego taga dla sklepu Zielone Koty, a w filmiku opowiem Ci po kolei co, jak i dlaczego. Trochę chrypię, trochę wciąż muszę popracować nad różnym „yyyyyyyy” i „eeeeee”, ale mam nadzieję, że mimo wszystko obejrzysz z przyjemnością.

A poniżej zdjęcia mojego taga. Dużo zbliżeń, żeby pokazać efekt, jaki daje gel medium zmieszane z błyszczącymi proszkami. Mnie się podoba ten efekt szalenie. A Tobie?
Listę wykorzystanych produktów znajdziesz tutajCzytaj dalej „„be you, bravely” – tutorial z tagiem”

Film

Stemplowane kartki

Kolorów! Kolorów pragnę! (napisała kobieta, która ostatnio zakupiła 2 szare sweterki, trzy szare koszulki i szare buty…)
Cóż każdy ma prawo do pewnej niekonsekwencji.
Uwielbiam czerń, szarość, chłodne minimalistyczne kolory. Ale uwielbiam też jaskrawe mocne akcenty. Jestem sprzecznościami. Pasują mi kontrasty.
I z tej potrzeby kolorów przygotowałam ostatnio 3 karteczki (ja? karteczki?). A w ramach rozrywki nakręciłam dla Was filmik pokazujący proces tworzenia.
W roli głównej stemple ze Studio Forty i Stamp Perfect Tool – moja nowa miłość. Oraz oczywiście mgiełki Dylusions – mój pierwszy wybór, jeśli chodzi o żywe nasycone kolory.

Tym razem trochę mniej mediowo, trochę minimalistycznie, ale nadal kreatywnie. Lubię robić prace, w których media mają swoją rolę, ale wcale nie musi być ich strasznie dużo. Czytaj dalej „Stemplowane kartki”

Film

Pozytywna motywacja, Zielone Koty i gadanie

Witajcie w nowym roku!
Czas biegnie tak szybko, że nawet nie zdążyłam się obejrzeć, a tu już ponad tydzień minął. I był to dla mnie tydzień szalenie kreatywny. Nagromadziło mi się wszystkiego sporo, oj nagromadziło!

Ale absolutnie nie narzekam!

Na początek bardzo dobra wiadomość – dołączyłam właśnie do DT sklepu zielonekoty.pl, gdzie od stycznia pełnię rolę Koordynatora DT. Mówiłam – nowa przygoda, nowe wyzwania, nowy wiatr w żagle. Miejsce to dla mnie chyba aktualnie najlepsze jakie może być. Dużo mediów, dużo nowych produktów i przede wszystkim – w Gdańsku! Jestem dumna i podekscytowana i to chyba najważniejsze. Mimo że decyzja o zmianie głównego DT nie była dla mnie łatwa, bo takie ze mnie dziwne stworzenie, że się mocno przywiązuję i angażuję, to jednak wiem, że ten czas na zmiany po prostu już nadszedł.
Szykujcie się na wiele nowych mediowych prac, ale także na warsztaty (najbliższe gdańskie 27.01 – dokładniejsze info lada dzień). Czytaj dalej „Pozytywna motywacja, Zielone Koty i gadanie”

Film

Łap chwile, bądź odważna, kochaj!

Tytuł dzisiejszej notki nie bez powodu może wywoływać pewne skojarzenia z „jedz, módl się i kochaj”. Też mam potrzebę pewnych zmian i szukania siebie, o czym pisałam ostatnio. Zmian na lepsze oczywiście – wiem mniej więcej jaki jest kierunek i nad czym trzeba popracować. To najważniejsze! Teraz pozostaje tylko wytrwać, a przyznać muszę, że jestem dość dziwnym stworzeniem pełnym sprzeczności – z jednej strony brak mi cierpliwości i szybko się zniechęcam, a z drugiej jak już sobie coś postanowię… Droga może być długa i mogę nawet sprawiać wrażenie jakbym stała w miejscu, ale gdy kierunek w głowie obrany, to ja już wiem dokładnie dokąd zmierzam. I może niekoniecznie będą to teraz podróże i poznawanie innych kultur, ale nie umniejsza to wagi tych zmian ani trochę.

Więc tak

Plan na przyszły rok – uważność, odwaga, miłość. Nie tylko ta romantyczna. Zdecydowanie mniej strachu. Rozwój! Wiatr w żagle, rozwijanie skrzydeł – wiesz o co chodzi. Oj wiem… brzmię jak lekko nawiedzona. Ale tak jest zdecydowanie lepiej, niż w tych ostatnich tygodniach, kiedy rządził mną głównie smutny klaun. A u mnie to niestety jest trochę tak, że wszystko przeżywam mocno i intensywnie, wszelkie odcienie emocji – i te dobre, i te trudne. Czytaj dalej „Łap chwile, bądź odważna, kochaj!”

Film

anai lubi gadać

Doprawdy?

Nie jestem zbyt gadatliwą osobą. Dużo we mnie cech introwertyka. W towarzystwie wolę siedzieć i się przysłuchiwać niż być w centrum uwagi. Męczy mnie small talk. Nie lubię mało znaczących rozmów o niczym. A jednak – zdarza mi się na przykład gadać z kimś przez telefon kilka godzin. Dlaczego? Bo wszystko się zmienia, gdy rozmawiam z kimś bliskim, albo na tematy dla mnie ważne.

Bardzo bardzo długo się przymierzałam do przygotowania filmiku takiego, jak ten dzisiejszy. Zrobiłam kiedyś kilka mini-tutoriali z przyspieszonym tempem i podkładem muzycznym. To frajda i fajna zabawa i będę ich na pewno robić więcej, ale od dawna chodziło mi po głowie nagrywanie czegoś z głosem. Niekoniecznie tutoriali. Raczej takich mini filmików, na których mogłabym opowiedzieć o czymś dla mnie ważnym, ale głównie związanych z kreatywnością. I kilka dni temu odważyłam się to zrobić… Czytaj dalej „anai lubi gadać”

Film