Albumik z puszce po miętówkach

Uffff…. dziś mam dla Was projekt, który przeczekał kilka tygodni w oczekiwaniu na publikację. Przygotowany na aktualne wyzwanie na blogu sklepu ZieloneKoty.pl – po pierwsze musiał odczekać w kolejce publikacji na blogu, a po drugie zdecydowałam się na nagranie demonstracji video w dwóch językach. Polską możecie zobaczyć poniżej, a na youtubie jest też wersja w języku angielskim. Pierwsza anglojęzyczna na moim kanale – być może nie ostatnia. Czas pokaże!
Albumik schowany jest w puszce po miętówkach, całość oklejona papierem z AB Studio, zabezpieczona mediami i oczywiście upiększona metalowymi dodatkami. Absolutnie uwielbiam to małe pudełeczko, te zawieszki, ten łańcuszek. Uśmiecham się do tego maluszka codziennie.
A zatem – idealnie się sprawdził jako inspiracja do wyzwania, którego temat to „Coś optymistycznego”.

Czytaj dalej „Albumik z puszce po miętówkach”
Albumik z puszce po miętówkach

#scrap16challenge!

Ufff! Ileż emocji towarzyszyło mi w ostatnich dniach!
Zaczęło się od tego, że Karolina i Olga wymyśliły zabawę i zaprosiły kilkanaście osób do wzięcia w niej udziału.
Pewnie znacie #hot16challenge2 (myślę, że po ostrym cieniu mgły zna to wyzwanie już każdy…)? Pora zatem na scrapową odpowiedź!
Zasady są podobne – po pierwsze promujemy zbiórkę na polskie szpitale w serwisie siepomaga.pl. Po drugie – nominujemy kolejne osoby, które mają dokładnie 3 dni czyli 72 godziny na przygotowanie swojej odpowiedzi. Po trzecie dla osób, które wezmą udział w wyzwaniu i oznaczą swoje prace hashtagiem #scrap16challenge, nasi sponsorzy przygotowali nagrody.

Co trzeba zrobić?
Przygotować pracę używając szesnastu scrapowych produktów i opublikować ją w sieci – wraz ze zdjęciem wykorzystanych produktów lub ich listą. Temat i rodzaj pracy są zupełnie dowolne. Trudne? I tak i nie.
Dla mnie 16 produktów to bardzo BARDZO mało!

Ale podołałam! Więcej na ten temat opowiadam tu:

Osoby, które ja nominuję do dalszej zabawy:
1. Mirella – http://retrodrobiazgi.blogspot.com/
2. Aga – https://dericrafts.com/
3. Tores – https://warsztat.pucia.pl/
4. Kasia czyli Maja KW 🙂
Czekam na Wasze prace!

Czytaj dalej „#scrap16challenge!”
#scrap16challenge!

Be your beautiful self + video

Dziś chciałabym Wam pokazać mój nowy projekt mixed-mediowy, który powstał w dużej mierze z… odpadków. Baza to kawałek deski (odpadek po wnętrzarskim projekcie DIY, który ostatnio stworzyłam z moim Ukochanym) i puste opakowanie po bransoletce do zegarka.
Deskę na początek wyszlifowałam, pobejcowałam i nałożyłam na nią miedzianą pastę przez maskę z AB Studio. plastikowy blister z opakowania wykorzystałam do stworzenia mini-lasu. Wystarczył plasterek drewna, trochę mchu, mała buteleczka z błyszczącymi kamykami w środku i trochę perełek w płynie. No a potem połączyłam obydwa elementy ze sobą i dodałam różne drobiazgi – metalowe ozdoby, kwiatki (Kwiatki były w kolorze fioletowym, który nie pasował mi do kompozycji, więc je przemalowałam. Pamiętajcie, że farby i tusze mogą się Wam przydać także do tego, żeby zmieniać kolor różnych dodatków), odlewy z foremek, cekiny, kaboszony itp. 
Taki projekt świetnie nadaje się do zużycia różnych „odpadków” – kawałka sznurka, zepsutej sprzączki od paska i tym podobnych skarbów. Pamiętajcie tylko, żeby wszystko porządnie razem skleić – najlepiej za pomocą gel medium. 
Na samym końcu dodałam jeszcze dwie śrubki, na których zamocowałam drucik – dzięki temu mój tajemniczy las na kawałku deski mogę zawiesić na ścianie. 
Bardzo Wam polecam zabawę w kreatywne wykorzystywanie odpadków – z czegoś kompletnie nieprzydatnego możecie wyczarować jakiś mały skarb!

Czytaj dalej „Be your beautiful self + video”
Be your beautiful self + video

Polski YouTube HOP – edycja druga

No już! Nareszcie! W końcu!
W końcu mogę się z Wami podzielić moim najnowszym tutorialem przygotowanym w ramach drugiej edycji Polskiego YouTube HOPa!
To taka zabawa, w której możecie zupełnie za darmo obejrzeć ponad 20 tutoriali w języku polskim, a w dodatku wziąć udział w losowaniu ponad 20 nagród. Ach!

Wszelkie informacje na ten temat znajdziecie na moim kanale YouTube w opisie pod TYM filmem.
Miłej zabawy!

O mojej pracy mówię bardzo dużo w filmie, więc napiszę krótko – chciałam zrobić coś wyjątkowego i jakoś tak uczcić ten wyjątkowy czas, w którym teraz chyba wszyscy jesteśmy nieco zawieszeni. Skupiłam się na domu, na bezpiecznym gniazdku, na różnych ważnych dla mnie symbolach.
Bardzo jestem zadowolona z efektu i cieszę się ogromnie, że mogę się nim z Wami podzielić.

Czytaj dalej „Polski YouTube HOP – edycja druga”
Polski YouTube HOP – edycja druga

Use your wings

Musi być do wyboru,
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską. 

Wisława Szymborska „Portret kobiecy”

Właśnie ten wiersz rozbrzmiewał mi w głowie, gdy myślałam o wyzwaniu na blogu sklepu ZieloneKoty.pl – „Kobieca moc”. I z tego rozbrzmiewania powstał tag. Listę użytych produktów znajdziecie na sklepowym blogu.

Kobieca moc jest jest dla mnie czymś bardzo ważnym. Bardzo wierzę w kobiety, kobiecą przyjaźń, wsparcie, wrażliwość. Oczywiście szalenie też doceniam mężczyzn, ale nie zapominam nigdy o tym, że w najtrudniejszych momentach – to właśnie kobiety były najbliżej mnie.
Uważam też, że wiele z nas ma potencjał, którego czasem nie zauważa, że potrafimy zdziałać więcej niż często sądzimy.

Jako bazę wykorzystałam tag z hdf-u od Artistiko, którego wnętrze okleiłam papierem AB Studio. Skupiłam się na kontrastach i budowaniu warstw. Chciałam, żeby delikatność przeplatała się z mocniejszymi akcentami – kwiatki ze śrubkami i tak dalej.

Czytaj dalej „Use your wings”
Use your wings

Art Journal – odskocznia na czas izolacji + video

Cóż mogę powiedzieć… Dziwny czas nastał!
Pocieszam się jednak, że nie mam najgorzej. Po pierwsze mam możliwość pracy zdalnej, po drugie nie przeszkadza mi zbytnio siedzenie w domu, zwłaszcza że towarzystwo mam doskonałe. No ok – home schooling daje trochę popalić, ale na szczęście rozkłada się to na co drugi tydzień!
Przede wszystkim jednak – posiadanie kreatywnego hobby, to idealny sposób na zabicie nudy, na wyciszenie duszy, na zajęcie głowy, na odskocznię!
Więcej (dużo więcej!) o tym opowiadam dziś na youtube! I pokazuję, jak powstały nowe strony w moim Art Journalu.

A tak wygląda gotowy wpis:

Czytaj dalej „Art Journal – odskocznia na czas izolacji + video”
Art Journal – odskocznia na czas izolacji + video

Miłosna kartka wypełniona cekinami

Karnawał, walentynki, postanowienie próbowania rzeczy, których wcześniej nie robiłam i wyzwanie na blogu Zielonych Kotów – takie mniej więcej czynniki złożyły się na powstanie takiej oto kartki z „shakerem”. Czyli takim grzechoczącym sercem.
Proces powstawania uwieczniłam na video. Można zobaczyć krok po kroku, co i jak. Moja pierwsza kartka z shakerem – nie wykluczam powstawania kolejnych, bo to dość uroczy efekt, a kartka wcale nie była trudna w wykonaniu.

Czytaj dalej „Miłosna kartka wypełniona cekinami”
Miłosna kartka wypełniona cekinami

Starociowy tag

Jednym z moich postanowień na nowy rok życia jest większa otwartość na rzeczy pozornie „nie moje”. Takie trochę wyjście ze strefy komfortu. Przede wszystkim w kwestiach twórczych, ale nie tylko. I nie jest to w sumie postanowienie na siłę, a raczej naturalna potrzeba. Tak mi się coś poprzestawiało w głowie, że zapragnęłam zmian. Uwielbiam eksperymenty i poznawanie nowych technik, ale zwykle trzymam się tych, o których z góry wiem, że mi się spodobają, a raczej odrzucam te, które wymagają ode mnie jakiegoś wysiłku, a nie ma gwarancji, że przypadną mi do gustu. Nieco to skomplikowane…

Tak czy siak – aktualnie staram się mówić „TAK” przy okazjach, na które kiedyś zareagowałabym pewnie „może… sama nie wiem… w sumie to może być fajne, ale czy mam na to czas i ochotę?… nie… to chyba nie dla mnie”. W ciągu ostatnich 2-3 miesięcy wypróbowałam całkiem sporo nowych technik i materiałów. Wypróbowałam – to znaczy, że absolutnie nie jestem w nich ekspertem, ale dużą frajdę sprawia mi nauka.

I w sumie jednym z przejawów tej delikatnej zmiany w nastawieniu jest poniższy tag. Niby nie ma w nim nic takiego, czego bym nie próbowała wcześniej (a nie! przepraszam – wykorzystałam tu spontanicznie kupiony w Berlinie zestaw do lakowania – niby banał, przecież wiedziałam o co chodzi i nie ma w tym większej filozofii – a jednak nigdy wcześniej własnoręcznie tego nie robiłam) – nie ma tu jakichś nowych wyszukanych technik czy produktów. Ale są brązy i taki „starociowy” klimat – a to nie są do końca moje klimaty i w sumie raczej z rozmysłem ich unikam. Tutaj jednak sięgnęłam po nie celowo i bez bólu i postarałam się zrobić coś, co będzie mi się podobać. Udało się!
Tag powstał na wyzwanie „W starym stylu” na blog Zielonych Kotów, a ja mam takie opóźnienie z publikowaniem prac, że wyzwanie zdążyło się skończyć… Ale ale – jest już nowe wyzwanie – tym razem „Karnawałowy blask”, czyli teoretycznie dużo bardziej moje klimaty. Ale tu też postanowiłam nieco rozszerzyć swoje horyzonty i po pierwsze zrobiłam pierwszą w swoim życiu kartkę z shakerem (w sensie, że z takim okienkiem wypełnionym cekinami), a po drugie znów sięgnęłam po zestawienie kolorów nie do końca z mojej palety. No ale to już opowieść na inny raz.

Czytaj dalej „Starociowy tag”
Starociowy tag

Zimowa latarenka + warsztaty

Dzień dobry, dzień dobry! 
Zaczął się listopad, a ja już na dobre wkręcam się w zimowe klimaty. Powoli zaczynam myśleć o świątecznych kartkach i powoli szykuję kolejne świąteczne dekoracje. Zwykle staram się nie przesadzić z ich ilością, ale mam kilka takich miejsc w domu, w których lubię umieścić nieduże klimatyczne dekoracje. Moim hitem w ostatnich miesiącach są latarenki z Artistiko. Mam już dwie ozdobione w klimacie jesiennym, było więc tylko kwestią czasu, kiedy zabiorę się za klimaty zimowe. Skupiłam się nie tyle na samych świętach, co na zimowym cudownym klimacie – dzięki temu dekoracja może spokojnie zdobić moją komodę od listopada do marca, bez przywoływania skojarzeń z zapomnianą i pozbawioną świeżości choinką, której nie ma komu po świętach wyrzucić…
W latarence umieściłam obrazek z jednego z papierów Mintay Papers z kolekcji „Home for Christmas” – idealnie przytulny klimat znajdziecie na tych papierach. A potem poszalałam trochę z mediami i duuuuużą ilością klimatycznych dodatków. Nie zabrakło oczywiście miejsca na naturalne dodatki, których dużą ilość znajdziecie w naszym sklepie – drewienka, mech, szyszki, zestawy pachnące pomarańczą i cynamonem. Ach! Absolutnie uwielbiam ten klimat!

A ponieważ tworzyło mi się tę latarenkę cudownie i bardzo chciałabym ten klimat powtórzyć w większym gronie – już 23 listopada w sobotnie popołudnie zapraszam na warsztaty – oczywiście w Gdańsku w siedzibie sklepu Zielone Koty! Zapisy przyjmuję pod adresem: warsztaty@anai.pl (ilość miejsc ograniczona – maksymalnie 6 osób)

Czytaj dalej „Zimowa latarenka + warsztaty”
Zimowa latarenka + warsztaty

Kartka ze światełkiem

Czy mam ostatnio bardzo dobry twórczy czas? Na to chyba wygląda. Tfu tfu.
Pokazywałam ostatnio shadowbox ze światełkiem w środku (tak, wiem – wiele osób nie czyta tekstu i nie widzi światełek, bo te oczywiście na żywo dają zupełnie inny efekt niż na zdjęciach. Być może te właśnie osoby będą się zastanawiać po jaką cholerę wstawiam dwa identyczne zdjęcia kartki. zobaczymy!) i pisałam o tym, że kolejne podświetlane prace na pewno powstaną – no to właśnie jest jedna z nich.
Kartka ze światełkiem jest dość prosta, ale dokładnie taka, jak chciałam! Sięgnęłam po małe hdf-ki od Artistiko – już nie raz pisałam, że świetnie się nadają także na kartki i scrapy . Nie zawsze trzeba z nimi tworzyć skomplikowane, warstwowe, mixed-mediowe kompozycje.
Wykorzystałam tutaj gwiazdkę, którą właśnie podświetliłam (kartka ma włącznik, więc światełko można zapalać i gasić. Jakby co – zestawy pod podświetlania można kupić w ZieloneKoty.pl – polecam bardzo) oraz dwa małe „prezenciki”, na których troszkę sobie z kolei poszalałam z mediami. A w tle fragment pięknego papieru z AB Studio – i tyle. Tak niewiele, a efek całkiem fajny, prawda?

Czytaj dalej „Kartka ze światełkiem”
Kartka ze światełkiem