No dobra… przyznaję – tworzenie zimowo-świątecznych inspiracji w październiku… to nieco dziwne uczucie. Całkiem dobrze przecież pamiętam, że dosłownie przed chwilą było lato. Ale też przyznaję – gdy za oknem coraz bardziej szaro, zimno i ciemno, to tworzenie pachnących cynamonem i iskrzących się brokatem dekoracji staje się zaskakująco przyjemnym zajęciem.
A że odkąd otrzymałam paczkę ze świątecznymi nowościami od Artistiko, już dosłownie przebierałam nóżkami, żeby coś z nich stworzyć… no to jest Mój zimowy domeczek!
Długo się przy nim bawiłam, dopieszczałam szczegóły. Nie chciałam, żeby był zbyt ciężki, zbyt mediowy, zbyt smutny. Wymarzyłam sobie, że będzie słodki, radosny i pełen delikatnych błyskotek. I muszę przyznać, że bardzo mi się podoba efekt końcowy! Owszem – sporo tu mediów, ale starałam się nimi bawić tak, żeby nie przyćmić przepięknego papieru z Mintay Papers Dodałam też masę blasku. Brokaty, kryształki lodu, pasta śniegowa, błyszczące dodatki – to wszystko sprawia, że domek dosłownie iskrzy i połyskuje.









